13/10/2026
Już się gdzieś ślizgamy w okolicy zera na Winnicy Roxi na Dolnym Śląsku.
Zweigelt prezentuje chyba każdy możliwy kolor liści, jaki tylko można sobie wyobrazić. A tam, tam daleko w Karkonoszach i na Śnieżce już podobno leży śnieg. Powietrze ostre, widoczność świetna. Zobaczycie tylko na Grodziec!
Ten sezon jeszcze się nie skończył, bo zarówno Hibernal, jak i Souvignier Gris ciągle czeka na swoją kolej. Co można powiedzieć o tym sezonie? Chyba był trochę wyjątkowy. Ale który nie jest? Zaczął się dość późno, a w maju mieliśmy przymrozki. Wtedy wszystko udało się uratować, choć walka była sroga ;). Lato było gorące i bardzo suche. Padały rekordy temperatur. Na Winnicy Roxi ponad 40 stopni. Miały z tym problem nie tylko młode nasadzenia, mieliśmy również poparzone grona. Jesień jest długa i ciepła, w zasadzie taka, jaką winiarz może sobie wymarzyć.
A najfajniejsze w tym wszystkim jest to, że za rok wszystko zacznie się od nowa. I pewnie będzie zupełnie inaczej...