17/03/2026
Kumpela, twarda szefowa czy żmija? Dlaczego wiele liderek wpada w pułapkę złych stylów zarządzania?
Przeczytałem ostatnio w jednym z wywiadów, w Rzeczpospolita , jak psychoterapeutka Anna Mochnaczewska opisała kilka stereotypowych typów liderek: „kumpelę”, „twardą babę” i „żmiję”.
Brzmi dość publicystycznie? Owszem. Ale jednocześnie zaskakująco trafnie.
Bo gdy pracuję z menedżerami i zespołami, bardzo często widzę trzy podobne mechanizmy.
Pierwszy to LIDER-KUMPEL.
Chce być blisko zespołu, chce być lubiany, nie chce nikogo urazić. Wspólna kawa, żarty, dobra atmosfera. Problem często pojawia się dopiero wtedy, gdy trzeba postawić granicę albo powiedzieć: „to jest Twoja odpowiedzialność i oczekuję wyniku”. Wtedy relacja zaczyna się chwiać.
Drugi typ to lider skoncentrowany wyłącznie na celu.
Terminy, wyniki, liczby. Zespół jest narzędziem do osiągania efektów. Taki styl bywa skuteczny w krótkim okresie, ale długofalowo koszt bywa niewspółmierny do wyników: spadek zaangażowania, rotacja, konflikty.
Jest jeszcze trzeci typ, który wydaje się być najbardziej destrukcyjny.
Lider, który gra wyłącznie na własną karierę. Buduje pozycję politycznie, rozgrywa ludzi, przerzuca odpowiedzialność. W wielu organizacjach niestety też można go spotkać.
Ale w tej refleksji pojawia się jeszcze jedna myśl, która moim zdaniem jest kluczowa. Dobry lider jest trochę jak dobry rodzic. Nie dlatego, że ma się opiekować zespołem. I nie dlatego, że ma wszystko rozumieć i wybaczać.
Dobry lider, podobnie jak dobry rodzic, robi trzy rzeczy jednocześnie:
• daje ludziom poczucie bezpieczeństwa;
• stawia jasne granice i wymagania;
• pomaga im stawać się coraz bardziej samodzielnymi.
I to jest dużo trudniejsze niż bycie „miłym” albo „twardym”, bo w praktyce oznacza to jeszcze jedną rzecz, o której rzadko mówi się w podręcznikach zarządzania. Chodzi o to, ze rola lidera jest trochę samotna.
Lider pracuje z zespołem, ale nie może być jego częścią w taki sam sposób jak inni. Musi utrzymać dystans, który pozwala podejmować decyzje, czasem niepopularne.
I właśnie ta umiejętność, łączenia relacji z odpowiedzialnością, jest dziś jedną z najrzadszych kompetencji przywódczych.
Jestem ciekaw Twoich doświadczeń.
Z którym stylem zarządzania spotykasz się najczęściej w organizacjach?
• lider-kumpel
• lider-egzekutor
• lider-polityk
czy może zupełnie inny?