09/10/2014
18 września 2014 o 8 rano wyruszyliśmy w kierunku Bośni i Hercegowiny. Śniadanko było po prostu rewelacyjne. O godz. 8:20 ku naszemu zdziwieniu przekroczyliśmy granicę z Chorwacją ;) Małe kłopoty z dowodem osobistym pana Marka P., system mówił - temu panu dziękujemy ;) jednak paszport dał radę. Niestety po tankowaniu musieliśmy wjechać na autostradę - brakowało nam strasznie offroadu. W samo południe przekroczyliśmy granicę Chorwacja - Bośnia i Hercegowina. Mostar zrobił na nas wielkie wrażenie, także jego mieszkańcy.