17/02/2016
Sieć społeczna z dużym potencjałem
Chcecie pokazać światu, jak wy jeździcie na nartach czy gracie w plażową piłke nożną? Kochany zrobił wam propozycję, a standardowe zdjęcie obrączki na palcu nie pozwala przekazać wszystkie wasze emocje? Wtedy "Peryskop" - wasz temat. Kompania Twitter Inc opracowała aplikacje, co pozwala transmitować wideo ze swojego iPhone do sieci socjalnej w realnym czasu. Periscope - to "pogląd na świat z innego punktu widzenia", jak twierdzą twórcy. Każdy uczestnik sieci socjalnej Periscope albo Twitter może obejrzyć waszą transmisję, zostawiając swoja opinije lub podzielić się im ze swoimi przyjacielmi.
Platforma powstała stosunkowo niedawno, w marcu 2015 roku. Lecz zdążyła zainteresować już ponad 10 milionów użytkowników. Tu można jak transmitować, tak i przeglądać wideo innych uczestników. Jeśli nie chcecie pasywnie obserwować za życiem innych ludzi, to możecie porozmawiać z prowadzącym w czacie, zadać pytania lub wspierać jego za pomocą serduszek (miejscowa jednostka popularności).
Nie wszyscy lubią afiszować życie osobiste, dlatego pliki można schować lub nadać dostęp tylko dla prenumeratów. Fiszka jeszcze i w tym, że wideo transmijsa przywiązana do geograficznego położenia użytkownika. Tak że z lekkością znajdziecie uczestników ze swojego kraju albo nawet ze swojego miasta. Będziecie prowadzić transmisję czy występować, decydujcie sami. Ważne jest to że: wideo "transmisji" zachowuje się na serwerze zaledwie 24 godzina, a potem usuwa się.
TELEGRAM
Oderwany od swojego "dziecka" - sieci socjalne "ВКонтакте" - Paweł Durow zdecydował stworzyć nowy wygodny, wielofunkcyjny messenger, który pracował by na wszystkich znanych urządzeniach. Tak pojawił się Telegram.
Przewaga w tym, że można wysyłać wiadomość, foto i wideo kontent, organizować czaty I t.d. W czym że różnica od zwykłych WhatsApp i Viber? Oprócz powiększonej objętości przy przekazaniu plików i poszukiwania obrazów w internecie, wasza prywatność jest obroniona na 100%. Jak zapewnia twórca: "Nawet specnaz nie dobierze się do waszej korespondencji". Szczerze mówiąc to i było pierwotną ideą aplikacji.
Legenda wskazuje : w 2011 roku specnaz otoczył mieszkania Durowa. W tej chwili Paweł napisał list bratu Mykole i uświadomił, na ile ich korespondencja jest wrażliwa. Wtedy projektant poważnie zamyślił się nad tamtym, jak wzmocnić poufność zawiadomień. W grudniu 2013 roku on nawet przeprowadzał konkurs na poszukiwanie błędów w systemie bezpieczeństwa aplikacji : przed hackerami było postawiono zadanie rozszyfrować tą samą korespondencję z bratem. Główny atut programu stał jego "wielkim błędem" - messenger wykorzystują przestępcze ugrupowania, które tym samym chcą schować swoją korespondencję.
Messenger już oceniły ponad 35 milionów prenumeratorów. Dwa lata aplikacja pozostał jedną z samych wypompowywanych w AppStore w ponad 48 państwach świata.
ELLO
Musieliśmy dodać tą siec społeczną chociażby za podobieństwo w napisaniu znaku firmowego. Siedem malarzy oraz designerów zebrali się razem i zdecydowali stworzyć prostą, piękną i niezależną platformę, w której w ogóle nie będzie reklamy. Projektanci zapewniają: kompanie i znaki firmowe nigdy nie zapukają na waszą elektronową Pocztę i nie staną proponować towary i usługi, wykorzystując informację, sprzedaną im Ello.
W rzeczywistości, to taka sama "sieć społeczna, jak i znane nam. Publikujecie statusy, wymieniacie się wiadomościami, plikami, foto i wideo, zostawiacie komentarze - właściwie, zajmujecie się tym co i zawsze. Plusy: stylowy dizajn, nieobecność reklamy i prywatność. W ogóle, Ello - sieć dla ludzi, które chcą spróbować cokolwiek nowiutkie.
Osobom nieupoważnionym wstęp wzbroniony. Chociaż aplikacja absolutnie bezpłatna, rejestrować się w Ello można tylko za zaproszeniem. Każdy "nowicjusz", z kolei, ma prawo zawołać jeszcze 25 przyjaciełów. Nawet jeśli wśród waszych znajomych nie ma człowieka, gotowego podzielić się testamentowymi zaprosinami, znaleźć kogoś, u kogo pozostały kilku "wolnych wakatów", całkiem realnie. Prawda, aż twórcy ograniczają możliwość zapraszać nowych użytkowników w chwilach szczególnego szybkiego wzrostu audytorium - obawiają się, że "krucha" strona internetowa nie wytrwa obciążenie.
#зіон