Time To Rule

Time To Rule It's Your Time to Rule!

Wyprawy motocyklowe po Stanach Zjednoczonych
www.TimeToRule.com

To Twój czas, Twoja droga, Twoje zasady

Dołącz do nas i przeżyj przygodę, która pozostanie z Tobą na zawsze.

🇺🇸 Dzień 13 – Maszyny odpoczywają, a ekipa podbija Las Vegas! 🎰🗽Co stało się w Vegas, zostaje w Vegas… ale łapcie kilka ...
05/17/2026

🇺🇸 Dzień 13 – Maszyny odpoczywają, a ekipa podbija Las Vegas! 🎰🗽

Co stało się w Vegas, zostaje w Vegas… ale łapcie kilka zdjęć 😉 Dzisiaj daliśmy odpocząć naszym motocyklom, ale sami nie zwalnialiśmy tempa. Dzień bez jazdy na Route 66 wcale nie oznacza nudy – zwłaszcza gdy budzisz się w światowej stolicy rozrywki. Las Vegas wciągnęło nas na całego! 🔥

Naszą wielką wyprawę przez słynny The Strip zaplanowaliśmy na bogato, wchodząc prosto w serce najbardziej kultowych miejsc:

• Włoski szyk i luksus: Odwiedziliśmy The Venetian. Przepiękne freski na sufitach, klasyczna architektura i… prawdziwe kanały z gondolami w środku hotelu. Klimat nie do podrobienia!

• Audycja u Cezara: Obowiązkowy punkt programu, czyli Caesars Palace. Nie mogliśmy odmówić sobie wspólnego zdjęcia pod posągiem samego Juliusza Cezara 🏛️👑

• Prosto do Paryża: robi wrażenie a potem przespacerowaliśmy się obok rozświetlonej wieży Eiffla, chłonąc ten niesamowity, wieczorny klimat, gdy miasto autentycznie zaczyna „płonąć” neonami.

• Tylko dla hazardzistów (czyli dla nas!): No i umówmy się – być w Vegas i nie spróbować szczęścia? Nie ma takiej opcji! Odwiedziliśmy wnętrza wymienionych kasyn, zasiedliśmy do maszyn i stołów, żeby poczuć ten prawdziwy, filmowy dreszczyk emocji. Kto wygrał, a kto stracił? No cóż... patrz pierwsze zdanie wpisu! 🎲💰

• Magia świateł i wody: Wieczór uświetnił nam legendarny pokaz fontann Bellagio. Taniec wody w rytm muzyki na tle rozświetlonego Stripu robi potężne wrażenie – na żywo wygląda to jeszcze lepiej niż w kinie!

A jak najwygodniej i z największą klasą przemieszczać się po Vegas po całym dniu chodzenia i emocjach w kasynach? Oczywiście, że imprezową limuzyną! 🥂

Vegas zaliczone w stu procentach. Jutro znowu wracamy w siodła, naładowani energią i gotowi na kolejne kilometry „Matki Wszystkich Dróg”! 🏍️💨

🏁 DZIEŃ 12: Williams → Las Vegas. Pustynne piekło Nevady i powrót do korzeni Sin City! 🌵🎰🌡️🔥 ​Wracamy na Route 66! „Drog...
05/17/2026

🏁 DZIEŃ 12: Williams → Las Vegas. Pustynne piekło Nevady i powrót do korzeni Sin City! 🌵🎰🌡️🔥

​Wracamy na Route 66! „Droga Matka” znów wzywa i niezmiennie prowadzi nas na zachód. Dzisiejszy dzień zapamiętamy jako niesamowity test charakterów i maszyn – rano zanurzyliśmy się w nostalgii dawnej Ameryki, by popołudniu zmierzyć się z prawdziwym, pustynnym żywiołem!

​🔥 Arizona była gorąca ale to Nevada powitała nas ogniem! Wiedzieliśmy, że będzie ciepło, ale to, co stało się po przekroczeniu granicy stanu, przerosło nasze oczekiwania. Termometry w słońcu wskazywały wręcz nierealne 44 stopnie Celsjusza! Powietrze parzyło, a pustynia Mojave pokazała swoje najbardziej surowe i bezwzględne oblicze.

​Zobaczyliśmy dziś wiele kultowych miejscówek, w tym...
• ​Seligman – kolebka pamięci o Route 66, pełna retro klasyków, które przerosły nasze najśmielsze oczekiwania. 🏎️📸

• ​Kingman – o którym mówi się, że jest prawdziwym sercem Drogi 66. ❤️

• ​Hackberry General Store – najbardziej fotogeniczny, pełen pamiątek sklep-muzeum na „Drodze Matce”.

• ​Oatman przez Sitgreaves Pass – niesamowity, ostry i kręty górski odcinek, po którym luźno spacerują dzikie osiołki. 🫏⛰️
​🎰 Finał w klimacie Old Vegas! Po walce z żarem pustyni, wjazd do oświetlonej milionami świateł stolicy hazardu był jak wejście do innego świata. Co najlepsze – dzisiejszą noc spędzamy w wyjątkowym miejscu. Zameldowaliśmy się w kultowym Main Street Station Casino w samym sercu starego Las Vegas (tuż przy Fremont Street)!
​To tutaj bije serce dawnego, gangsterskiego i oldschoolowego Sin City z ubiegłego wieku. Maszyny bezpiecznie zaparkowane w garażu, zimne drinki na stole – czas na zasłużone świętowanie! 🥂🎡

🏁 DZIEŃ 11: Monument Valley → Williams. Od magicznego świtu po potęgę natury! 🌅🦅🏍️Ten dzień był definicją motocyklowej w...
05/13/2026

🏁 DZIEŃ 11: Monument Valley → Williams. Od magicznego świtu po potęgę natury! 🌅🦅🏍️

Ten dzień był definicją motocyklowej wolności. Rozpoczęliśmy go w sposób, który na zawsze zostanie w naszej pamięci, a zakończyliśmy w neonowym blasku historycznej Route 66.

✨ Świt w Monument Valley. Nie ma słów, by opisać moment, gdy pierwsze promienie słońca oświetliły monumentalne formacje skalne. Ta cisza i zmieniające się barwy pustyni to przeżycie wręcz mistyczne.

📸 Filmowy poranek. Prosto z doliny skierowaliśmy nasze maszyny na Forrest Gump Point na drodze US-163. Zdjęcie na tle tej nieskończonej prostej drogi to absolutny punkt obowiązkowy – poczuliśmy się jak bohaterowie wielkiego kina drogi!

🔥 Arizona w pełnym słońcu. Pogoda znów nas nie oszczędzała – było gorąco, termometry pokazywały ponad 30°C, ale widoki, które nam towarzyszyły, skutecznie odciągały uwagę od upału. Jazda przez te przestrzenie zapiera dech w piersiach!

🦅 Wielki Kanion – potęga, która oniemia. Kolejnym punktem był Park Narodowy Wielkiego Kanionu. Przejechaliśmy wzdłuż południowej krawędzi, zatrzymując się w najbardziej spektakularnych miejscach:
• Desert View Watchtower – pierwsza panorama na rzekę Kolorado z zabytkową wieżą w tle.
• Mather Point – najsłynniejszy widok, który po prostu zwala z nóg.

🌜 Wieczór w Williams. Dzień kończymy w Williams – „Bramie do Wielkiego Kanionu”. To miasto, które żyje i oddycha historią Route 66. Neonowe światła, klasyczne diner-y i atmosfera lat 50. to idealne zwieńczenie tak intensywnego dnia.

Jutro ruszamy dalej szlakiem legendy! 🛣️✨

🏁 DZIEŃ 10: Page → Monument Valley. W sercu krainy Navaho! 🏜️☀️🏍️💨Kolejny absolutny "high-end" naszej wyprawy. Krajobraz...
05/13/2026

🏁 DZIEŃ 10: Page → Monument Valley. W sercu krainy Navaho! 🏜️☀️🏍️💨

Kolejny absolutny "high-end" naszej wyprawy. Krajobrazy, które widzieliśmy, sprawiają, że człowiek czuje się mały wobec potęgi natury. Jazda w takich okolicznościach to spełnienie marzeń każdego motocyklisty!

🔥 Arizona i Utah w pełnym słońcu. Termometry znów pokazują ponad 30 stopni, ale nikt z nas nie narzeka – ten żar idealnie pasuje do czerwonych piasków pustyni. Droga 66 i okoliczne szlaki są niesamowite!

Nasza dzisiejsza trasa to same perełki:
• Antelope Canyon – zaczęliśmy od wizyty w tym kanionie szczelinowym. To, co robi tam światło na piaszczystych ścianach, jest po prostu obłędne. Natura to najlepszy artysta! 🧡
• Monument Valley – wjechaliśmy do Doliny Pomników. Widok na słynne Mitten Buttes z tarasu Visitor Center to moment, w którym na chwilę zapomina się o oddychaniu. To tutaj kręcono najsłynniejsze westerny i my dziś tam byliśmy!
• Znak Utah – obowiązkowy przystanek na granicy stanów. Kolejne mile i kolejny stan odhaczony w wielkim stylu. 📸
• Wieczorna wyprawa – to był absolutny sztos! Ruszyliśmy z lokalnym przewodnikiem Navaho w rejony doliny, które są normalnie niedostępne dla turystów. Historie, kultura i surowość tych skał z bliska... coś niesamowitego.

✨ Nocleg w sercu doliny. Dzisiaj nie śpimy w zwykłym hotelu. Spanie w Monument Valley, z widokiem na te monumentalne formacje pod gwieździstym niebem, to uczucie, którego nie da się kupić.

Dzień pełen emocji, który zostanie w nas na lata 🛣️✨

wracamy do relacji... Dzień 9: Z Holbrook do Page. Arizona dała nam popalić! ☀️🌵To tu poczuliśmy, co to znaczy wiosna w ...
05/13/2026

wracamy do relacji... Dzień 9: Z Holbrook do Page. Arizona dała nam popalić! ☀️🌵

To tu poczuliśmy, co to znaczy wiosna w Arizonie. Termometry pokazały ponad 30 stopni.
A po drodze między innymi...
Jack Rabbit Trading Post
Winslow – obowiązkowy punkt na Route66
Meteor Crater – gigantyczna dziura w ziemi
Cameron Trading Post i Navajo Taco

Dzień skończyliśmy w Page. Na deser zostawiliśmy sobie zachód słońca nad Horseshoe Bend.

Widok rzeki Kolorado o zachodzie słońca... kosmos!

Bend

🏁 DZIEŃ 8: Santa Fe → Holbrook. Pustynny żar i filmowy klimat! ☀️🌵🏜️To był dzień, w którym Route 66 pokazała nam swoje z...
05/10/2026

🏁 DZIEŃ 8: Santa Fe → Holbrook. Pustynny żar i filmowy klimat! ☀️🌵🏜️

To był dzień, w którym Route 66 pokazała nam swoje zupełnie nowe, spektakularne oblicze. Im dalej na zachód, tym bardziej czujemy, że jesteśmy w sercu prawdziwego Amerykańskiego Zachodu!

🏜️ Krajobrazy, które zapierają dech. Dzisiaj pejzaż zmienił się nie do poznania. Zostawiliśmy za sobą góry Nowego Meksyku, by wjechać w bezkresne, czerwone przestrzenie Arizony.
Droga 66 jest niesamowita – każda mila to inna paleta barw, od pustynnych żółci po głęboką purpurę skał. To wolność, której nie da się opisać, trzeba ją poczuć w siodle!

🌡️ Pogoda definitywnie przestała nas oszczędzać – zrobiło się dużo cieplej. Pustynne słońce grzeje mocno, ale przy tej przestrzeni i widokach to tylko dodaje wyprawie autentyczności.

🎬 Przystanek w filmowym stylu. Nie mogliśmy odpuścić sobie wizyty w okolicy Madrid, by zobaczyć miejsca znane z kultowego filmu „Gang Dzikich Wieprzy” (Wild Hogs). Który stał się symbolem motocyklowej wolności, to obowiązkowy punkt dla każdego fana dwóch kółek! 🏍️📽️

Co jeszcze dziś przeżyliśmy?
Dotknięcie autentycznej kultury i kuchni Indian Pueblo.

Park Narodowy Petrified Forest – absolutna perła dnia! Przejazd przez Skamieniały Las to jak podróż na inną planetę. Tysiącletnie, zmineralizowane pnie drzew i księżycowy krajobraz Malowanego Pustyni (Painted Desert).

Dzień kończymy w Holbrook, słynącym z kultowych moteli w kształcie wigwamów. Licznik wzbogacił się o kolejne 300 mil (ok. 480 km) czystej pasji!

Ekipa Time To Rule pozdrawia z gorącej Arizony! Jutro ruszamy dalej – Wielki Kanion już blisko! 🛣️✨

🏁 DZIEŃ 7: Amarillo → Santa Fe. Połowa drogi i magiczne New Mexico! ☀️🌵🏍️​Dzisiejszy dzień to kamień milowy naszej wypra...
05/08/2026

🏁 DZIEŃ 7: Amarillo → Santa Fe. Połowa drogi i magiczne New Mexico! ☀️🌵🏍️

​Dzisiejszy dzień to kamień milowy naszej wyprawy! Zostawiliśmy za sobą Teksas, by wjechać w unikalny, artystyczny klimat Nowego Meksyku. Pogoda była po prostu wymarzona – słońce, błękitne niebo i delikatny wiatr, który tylko dodawał smaku wolności.
​Najważniejsze momenty dnia:

• ​Cadillac Ranch – zaczęliśmy z przytupem! Spray w dłoń i zostawiliśmy polski ślad na tych legendarnych, wkopanych w ziemię maszynach. To czysta, artystyczna radość, którą musi przeżyć każdy na Route 66. 🎨🚗

• ​Midpoint in Adrian, TX – to ten moment! Stanęliśmy dokładnie w połowie „Matki Dróg”. 1139 mil za nami i drugie tyle przed nami. Emocje są nie do opisania – świadomość, jak daleko już zajechaliśmy, daje potężnego kopa energii! Zjedliśmy tam obowiązkowe ciasto w Midpoint Cafe, świętując ten półmetek. 🥧📍

• ​Santa Fe – finał dnia w jednym z najbardziej magicznych miast USA. Niska zabudowa z gliny (adobe), zapach chili w powietrzu i niesamowity rynek. Wieczorny spacer po tej historycznej stolicy to idealne wyciszenie po dniu pełnym wrażeń.

​🏍️ American Dream Ride – czysta poezja. Na takich odcinkach jak dzisiejszy, nasze motocykle od ADR pokazują swój prawdziwy charakter. Stabilne, komfortowe i niezawodne – po prostu płyną przez te spektakularne, otwarte przestrzenie.

​Przejechaliśmy kolejne 280-290 mil (ok. 460 km). Grupa Time To Rule trzyma się świetnie, a humory dopisują jak nigdy – w końcu połowa trasy już za nami, a przed nami to, co najpiękniejsze na zachodzie!

🏁 DZIEŃ 6: Oklahoma City → Amarillo. Teksas wita nas słońcem i wielkimi stekami! 🤠☀️🥩​Szósty dzień naszej jubileuszowej ...
05/07/2026

🏁 DZIEŃ 6: Oklahoma City → Amarillo. Teksas wita nas słońcem i wielkimi stekami! 🤠☀️🥩
​Szósty dzień naszej jubileuszowej wyprawy przyniósł przełom. Pożegnaliśmy chłody i silne podmuchy – dzisiaj na trasie rządziło słońce i znacznie łagodniejszy wiatr. W takich warunkach Route 66 smakuje najlepiej!

​🏍️ American Dream Ride – czysta przyjemność z jazdy. Motocykle spisują się fantastycznie, budząc podziw wszędzie tam, gdzie się zatrzymujemy.

​Dzisiejsze punkty programu to prawdziwe ikony:
• ​Lucille's Historic Highway Gas Station – sentymentalny postój przy zabytkowej stacji w Hydro.
• ​Muzea w Clinton i Elk City – solidna porcja historii motoryzacji i kultury „Matki Dróg”.
• ​U-Drop Inn Cafe (Shamrock) – architektoniczna perełka art déco. Idealne miejsce na zdjęcia! 📸☕️
• ​Groom i potężny Krzyż – monumentalny widok, który dominuje nad teksaskim horyzontem.
​🥩 Finał dnia w The Big Texan Steak Ranch! Nie mogliśmy zakończyć tego dnia inaczej. Kolacja w tej legendarnej restauracji to przeżycie samo w sobie. Wielkie steki (niektórzy mierzyli się z tymi największymi!), kowbojski klimat i świetna zabawa przy muzyce na żywo. To tutaj bije serce teksaskiej gościnności!

​Przejechaliśmy ok. 270 mil (430 km) i w świetnych humorach meldujemy się na zasłużony odpoczynek. Ekipa Time To Rule naładowana pozytywną energią! Jutro ruszamy dalej na zachód, w stronę Nowego Meksyku. 🛣️✨

🏁 DZIEŃ 5: Springfield → Oklahoma City. Trzy stany w jeden dzień! 🏍️💨Dzisiaj poczuliśmy, co to znaczy prawdziwa przygoda...
05/06/2026

🏁 DZIEŃ 5: Springfield → Oklahoma City. Trzy stany w jeden dzień! 🏍️💨
Dzisiaj poczuliśmy, co to znaczy prawdziwa przygoda na amerykańskich równinach! To był długi, wymagający, ale niesamowicie satysfakcjonujący dzień w siodle. Przemierzyliśmy Missouri, zahaczyliśmy o Kansas i zameldowaliśmy się w Oklahomie.

🌬️ Pogoda wystawiła nas na próbę. Zrobiło się zdecydowanie chłodniej, a silny, boczny wiatr przypominał nam na każdym kilometrze, że to natura dyktuje warunki na „Matce Dróg”.

🏍️ Maszyny dają radę! W takich warunkach docenia się jakość sprzętu. Nasze motocykle American Dream Ride spisują się rewelacyjnie – stabilne, mocne i pewne, niezależnie od tego, jak mocno wieje. Jazda nimi to czysta przyjemność, nawet gdy aura nas nie rozpieszcza!

Co dziś widzieliśmy?
• Gary's Gay Parita – ikoniczna stacja benzynowa, gdzie czas się zatrzymał. To miejsce to serce Route 66.
• Cars on the Route (Galena, Kansas) – spotkanie z Zygzakiem i Złomkiem! To tutaj narodziła się inspiracja do filmu „Auta”.
• Blue Whale of Catoosa – uśmiechnięty niebieski wieloryb przywitał nas w Oklahomie. Obowiązkowy punkt na trasie!
• Pops 66 w Arkadii – nowoczesny przystanek z tysiącami rodzajów napojów gazowanych i gigantyczną butelką przed wejściem.

• Licznik nabił dzisiaj solidne 300 mil (ok. 480 km) . Po takim dystansie i walce z wiatrem, gorąca kolacja i łóżko w Oklahoma City smakują podwójnie dobrze!
Dumna ekipa Time To Rule pozdrawia z trasy!

Jutro ruszamy dalej na zachód. 🛣️✨

🏁 DZIEŃ 4: St. Louis → Springfield. W stronę legendy Missouri! 🏍️💨Dzisiaj opuściliśmy St. Louis, by ruszyć w głąb Missou...
05/06/2026

🏁 DZIEŃ 4: St. Louis → Springfield. W stronę legendy Missouri! 🏍️💨
Dzisiaj opuściliśmy St. Louis, by ruszyć w głąb Missouri. To był dzień pełen kontrastów – od nostalgicznych, historycznych miejsc, po najbardziej zwariowane przystanki, jakie można spotkać tylko na Route 66!
Nasze maszyny niosły nas przez malownicze krajobrazy, a na trasie działo się naprawdę dużo:
• Old Sunset Motel – klasyka gatunku. Zatrzymaliśmy się, by poczuć architektoniczny klimat złotych lat podróżowania.
• Murale w Cuba – „Mural City” nie zawiodło. Te obrazy na ścianach to przepiękna kronika historii regionu.
• Fanning 66 Outpost – zdjęcie przy gigantycznym fotelu bujanym (World’s Largest Rocking Chair) to absolutny „must-have” w naszej kolekcji! 🪑
• Uranus Sideshow Museum – dawka humoru i dziwactw! To miejsce udowadnia, że na Route 66 nic nie jest zbyt szalone.

Wisienką na torcie jest nocleg w Best Western Route 66 Rail Haven w Springfield. To hotel-legenda, w którym sypiał sam Elvis Presley! 🎸 Do teraz czuć tu niesamowitą energię dawnych lat.

Jutro ruszamy dalej – przed nami kolejne stany i kolejne historie. Trzymajcie kciuki! 🛣️✨

Address

Daytona Beach, FL
32114-32126, 32198

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Time To Rule posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Share

Category